Podsumowanie celu (ĆD 23 abc)

Człowiek po to jest stworzony, aby Boga, Pana naszego,
chwalił, czcił i jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją.

Całe nasze życie duchowe polega na poruszaniu się po jednej prostej, w jednym kierunku, obierając raz jeden raz drugi zwrot. Każde działanie (zamiar, decyzja, słowo, czyn) może albo być działaniem miłości (wtedy zbliża nas do Boga, jest bardzo konkretnym i prostym krokiem w kierunku Boga) albo działaniem egoistycznym (wtedy zamyka nas w sobie, w swoim świecie, swoich problemach, słabościach, bólach i oddala od Boga). Ważna uwaga w tym miejscu: nie ma opcji wybierania szatana, ani zbliżania się w kierunku szatana. Przeciwieństwem miłości jest po prostu mój egoizm, stawianie siebie w centrum. Złemu nie zależy na tym, żeby go czcić. On chce, żeby nie czcić Boga, wyśmiać Boga i zamknąć się na Niego.

Teraz kilka konkretnych wskazówek, które pomogą nam rozpoznać, gdy zdążamy w jedną lub drugą stronę oraz świadomie podejmować kroki w jedną lub drugą stronę. Wspominałem o tym w poprzednich wpisach nt. celu, ale tu je podsumuję.

Działania miłości, otwierające na Boga:

a)      Każde poznanie Boga (zobaczyłem ślad Jego obecności w danym dniu; odkryłem, że jest dobry/opiekuńczy/mocny/prawdomówny/itp.; odkryłem jakieś dobro, które mi dał w danym dniu; odkryłem Jego działanie w innym człowieku lub w sobie; przeczytałem o Nim coś, co mnie dotknęło, itp.). Poznamy później ćwiczenia, które pomogą nam wyłapywać takie momenty, pogłębiać je i wyciągać z nich większy owoc, tzn. poznać Go jeszcze lepiej.

b)      Każdy moment zaufania Bogu (gdy czujesz, że się sypie i mówisz Mu „ufam Tobie” lub oddajesz Mu całą sprawę. Czy się sprawa rozwiąże pomyślnie czy nie – nie ważne. Każde zaufanie i trwanie w zaufaniu mimo wszystko, zbliża do Boga i miłości).

c)      Współpraca z Bogiem (dla tych, którzy już Go troszkę poznali i Mu ufają, bo bez tego nie da się współpracować). Było natchnienie miłości – poszedłem za Nim.

d)      Naśladowanie Jezusa, który jest wzorem Chrześcijaństwa. Każdy moment, w którym próbuję naśladować Jezusa kochającego, jest zbliżeniem się do Boga.

e)      Każdy, choćby najdrobniejszy gest miłości wobec drugiego człowieka (cierpliwość, radość, uprzejmość, łagodność, opanowanie, zrozumienie, przebaczenie, dobroć, wierność, opanowanie).

f)       Miłość do siebie samego. Dbanie o swoje zdrowie, zrozumienie i akceptacja swoich wad i głupot, lepsze i pogodniejsze „patrzenie na siebie w lustrze”. Każdy bardziej pozytywny stosunek do siebie zbliża do Boga.

Działania egoizmu, zamykające nas w sobie i odcinające od Boga:

a)      Zamykam się świadomie na Boga, tzn. nawet jeżeli widzę Jego ślady, dobro, działanie to neguję je wszystkie i nie chcę uwierzyć, że Bóg w tym jest. Trwam silnie w swoim przekonaniu, że mnie opuścił, że mnie nie chce, itd. Jestem uparty.

b)      Nie chcę ufać Bogu. Nie chcę oddać Mu swojego życia. Jestem pełen lęku i nerwów, o wszystko zabiegam i wszystkim się martwię, jakby wszystko zależało tylko ode mnie. Gdy jest trudno i ciężko szybko się wycofuję i próbuję po swojemu sprawę poprawić (także podczas modlitwy). Oczekuję idealnego Świata, idealnej modlitwy, mam swój pomysł na to, jak Bóg ma działać.

c)      Daję się manipulować swoim wewnętrznym poruszeniom, zarówno pozytywnym jak i trudnym (natchnienia, lęki, niechęć, pociąg, itp.). One wszystkie z natury mają tendencje egoistyczne.

d)      Oczekuję od ludzi, że będą idealni – tacy, jak ja chcę i myślę wg moich idei. Ciągle wymagam od nich więcej, jestem z nich niezadowolony, nie dostrzegam dobra w drugim człowieku, a nawet jak jakieś jest, to je deprecjonuję lub „przygniatam” jego słabościami. Ranię drugiego, poniżam go, odrzucam. Muszę wszystkich naprawić.

e)      Mam wygórowane oczekiwania wobec siebie. Odrzucam dobro w sobie, poniżam siebie, gardzę sobą, muszę siebie naprawić.

 

Podczas dnia robię wiele rzeczy, które mogę sobie szybko rozeznać, jako zmierzające ku Bogu lub ku sobie. Miłego rozeznawania!

Fundament I

4 thoughts on “Podsumowanie celu (ĆD 23 abc)

  1. Niezwykle cenny dla mnie ten wpis. Krótko, jasno i racjonalnie wyłozone zasady. Juz zauwazyłam swój bład, ktory dotąd mi umykał w gąszczu słów

  2. Bardzo dziękuję za ten wpis. Otwiera oczy na wiele spraw, nie zawsze jasnych. Chociaż samo czytanie nie zmienia człowieka 🙁 ale wskazówki są bardzo cenne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *